Dawno, dawno, dawno temu, jeżeli ktoś chciał się leczyć to po prostu szedł do
lekarza i się kurował. Obecnie sprawa tej kwestii nie prezentuje się już tak
kolorowo. W polskiej służbie zdrowia obowiązują dziś „kilometrowe” kolejki,
tak że niekiedy na wizytę do określonego lekarza trzeba czekać nawet kilka
miesięcy albo nawet lat. Podobnie wygląda sytuacja, jeżeli chodzi o zabiegi i
operacje. Jest to temat tym ważniejszy, iż nie każdy może czekać tak długo.
Zdarza się czasami bowiem tak że pacjent umiera zanim jeszcze zdąży
skontaktować się z lekarzem. W tym miejscu należy zadać sobie pytanie: co jest
tego powodem? Oficjalnie mówi się, że przyczyną są zbyt niskie dotacje z Unii
Europejskiej na opiekę zdrowia, a ponieważ leczenie pacjenta, przyjęcie go na
oddział czy przeprowadzenie operacji są procesami bardzo kosztownymi, należy je
rozplanować tak aby było możliwe wykonywanie ich do końca roku. W przeciwnym
wypadku mogłoby zabraknąć funduszy już w jego połowie. Po co w takim razie z
naszych wypłat, rent czy emerytur odciągane są na składki na ubezpieczenie
zdrowotne? Przecież i tak. Gdy nadejdzie moment, że będziemy potrzebowali opieki
lekarskiej, to nie zostanie nam ona zapewniona, gdyż w dalszym ciągu będzie
brakowało na to pieniędzy. Suma sumarum wniosek jest z tego jeden. Regularnie co
miesiąc płacimy za coś, czego otrzymania możemy się nie doczekać.